Estera i Kajetan | Sesja narzeczeńska w ogrodzie

Gdzie możemy czuć się swobodniej, jeśli nie w miejscu, w którym się wychowaliśmy?
Ano chyba nigdzie i idąc tym tropem, Estera i Kajetan zaprosili nas do rodzinnego domu (dokładniej rzecz ujmując– ogrodu) przyszłej Panny Młodej.

Były szklarnie, trochę łąki, a skończyliśmy w basenie. Dobrze widzicie, basenie, bo po co się ograniczać?
Zresztą co Wam będziemy tłumaczyć, zobaczcie sami!